ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREInwestycje w energetyce
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.



KONTAKT




SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Rzecznik Energi: Zmiany w zarządzie bez wpływu na inwestycje i harmonogram przetargu na Ostrołękę
06.02.2018r. 15:32

Odejście prezesa Energi Daniela Obajtka do PKN Orlen nie wpływa na inwestycje grupy i harmonogram przetargu na budowę bloku w Ostrołęce - poinformował PAP Biznes rzecznik Energi Adam Kasprzyk.
"Wszystko będzie realizowane zgodnie z założeniami. Przetarg (na budowę bloku w Ostrołęce - przyp. PAP Biznes) będzie rozstrzygnięty zgodnie harmonogramem, czyli w pierwszych trzech miesiącach od otwarcia kopert, tzn. w pierwszym kwartale" - powiedział PAP Biznes Kasprzyk.

"Odejście prezesa nie będzie mieć wpływu. W Enerdze nic się nie zmienia w kontekście priorytetów, inwestycji. Ciągłość zarządzania jest zachowana, prezes Klimiuk była odpowiedzialna m.in. za inwestycje" - dodał.

W poniedziałek, 5 lutego, Daniel Obajtek złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa Energi w związku z objęciem stanowiska prezesa PKN Orlen. Obajtek był prezesem Energi od lutego 2017 roku.

We wtorek zarząd Energi podjął uchwałę o powierzeniu pełnienia obowiązków prezesa Alicji Barbarze Klimiuk, dotychczasowej wiceprezes Energi ds. operacyjnych, a decyzję tę zaakceptowała rada nadzorcza.

Kasprzyk poinformował, że nie wiadomo, kiedy dojdzie do wyboru nowego prezesa.

Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK, ocenia, że odejście z Energi prezesa Daniela Obajtka może lekko zmniejszyć prawdopodobieństwo realizacji projektu Ostrołęka C w jego obecnym kształcie po cenie zaproponowanej przez polskie konsorcjum Polimeksu (9,6 mld zł).

"W mojej ocenie były prezes Energi Daniel Obajtek był gorącym zwolennikiem projektu Ostrołęka C, mówił między innymi, że cena bloku nie jest najważniejsza. Wymiana na stanowisku prezesa nie powoduje zmian w działalności spółki, ale - moim zdaniem - lekko zmniejsza szanse na realizację tego projektu w jego obecnym kształcie po cenie zaproponowanej przez polskie konsorcjum" - powiedział PAP Biznes Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

"Teraz musimy co najmniej poczekać na nowego prezesa, a nowy prezes musi przecież zapoznać się z projektem. Chociaż przez jakiś czas mamy więc komfort niepewności, a w tym przypadku ta niepewność jest dobra, gdyż według mnie budowa bloku po koszcie zasugerowanym przez konsorcjum Polimeksu zmniejszałaby wartość Energi" - dodał.
Analityk wylicza, że każdy 1 mld zł powyżej budżetu zmniejszałby wycenę Energi o 1,2 zł na akcję.

"Nie wiadomo, jaka będzie decyzja Ministerstwa Energii. Minister chce, by Ostrołęka powstała. Myślę, że nie można jednak wykluczyć, że skala projektu mogłaby zostać zmniejszona, albo zmienione zostanie paliwo. Dopóki nie ma ostatecznego podpisu prezesa Energi, wszystkie opcje są wciąż możliwe" - powiedział Puchalski.

W przetargu na budowę bloku energetycznego Ostrołęka C o mocy 1.000 MW zostały złożone trzy oferty. Najniższą ofertę o wartości 4,849 mld zł złożyła China Power Engineering, najwyższą konsorcjum Polimeksu Mostostalu i Rafako za 9,591 mld zł.

Postępowanie prowadzi spółka Elektrownia Ostrołęka, której akcjonariuszami są Energa i Enea. Bezpośrednio przed otwarciem ofert zamawiający podał kwotę w wysokości 4,803 mld zł, którą zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia.

Cena nie stanowi jedynego kryterium oceny ofert w postępowaniu, jest tylko jednym z jego elementów.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski, pytany po ujawnieniu wartości ofert, czy możliwa jest rezygnacja z budowy nowego bloku w Elektrowni Ostrołęka, odpowiedział, że "nie przypuszcza". W ubiegłym tygodniu powiedział, że oferty są analizowane pod kątem ich zgodności ze Specyfikacją Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ). Dodał, że nowa elektrownia w Ostrołęce została ujęta w założeniach ustawy o rynku mocy i przetarg powinien być rozstrzygnięty.

Prezes Polimex Mostostal Antoni Józwowicz liczy, że przetarg na budowę bloku będzie rozstrzygnięty na korzyść spółki. W ubiegłym tygodniu informował, że cena w ofercie konsorcjum jest wyznacznikiem oczekiwań inwestora i jeśli zmieniłby on część wymagań, cena mogłaby być niższa.

KOMENTARZE ( 7 )

Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: Akcjonariusz 06.02.2018r. 18:55
Dlaczego Pani Prezes Klimiuk chce unieważnić przetarg skoro Prezes Obajtek był tak bardzo za realizacją tej inwestycji.
Odpowiedzi: 1 | Najnowsza odpowedź: 07-02-2018r. 08:09 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: Cena Czyni Cuda 06.02.2018r. 19:55
Dlaczego nowy blok mialby byc budowany po cenie zaproponowanej przez Polimeks? Czyzby pozostali Oferenci juz sie... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 2 | Najnowsza odpowedź: 07-02-2018r. 11:05 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: alladyn 06.02.2018r. 20:12
Z tego co można by się spodziewać po Polimeks, to jak wygrają za 9 mld. to niech inwestor od razu zacznie myśleć o... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Miliwat 07.02.2018r. 13:11
9,5 mld zł za 1000 MW to chyba cenowy rekord świata ?
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 7 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE